36. Ustrzyki Górne-Tarnica-Halicz-Rozsypaniec / Tarnica-szczyt Korony Gór Polski

komentarzy: 0

## Statystyki Trasy: Dystans: 29,95 km (18,61 mi); Czas trwania: 10 h 13 min; Przewyższenie: 983,08 m (3 225,33 ft); Średnia prędkość: 2,93 km/h (1,82 mi/h); Stopień trudności: Średni




UWAGA!!! poszczególne czasy przejść mogą się różnic w zależnosci od posiadanej mapy - różnice te mogą sięgać nawet 1,5 godziny (przykład szlak niebieski Kremeneros - Raba Skała.. na mojej mapie czas przejścia: 3:45 w rzeczywistosci 5:30minut)




  • 1. Ustrzyki Górne(parking) - Przełęcz pod Tarnicą: szlak czerwony (czas: 190min; długość: 8km)...
Szeroki Wierch stanowi zachodni skraj grupy Tarnicy, od jej najwyższego szczytu jest oddzielony niewielką przełęczą (1275 m n.p.m.). Jest to wydłużony, pokryty połoniną grzbiet mający cztery kulminacje: 1243, 1268, 1293 i 1315 m n.p.m. Najwyższa posiada osobną nazwę: Tarniczka
 
  • 2. Przełęcz - Tarnica: szlak żółty (czas: 15min; długość: 500m)...
Tarnica(1346 m n.p.m.) – najwyższy szczyt polskich Bieszczadów wznoszący się na krańcu pasma połonin, w grupie tzw. gniazda Tarnicy i Halicza. Należy do Korony Gór Polski.Szczyt Tarnicy wznosi się ponad 500 m nad dolinę Wołosatki i wyróżnia się osobliwą sylwetką. Od sąsiedniego masywu Krzemieniagrzbiet (faktycznie zwornikiem jest Tarniczka) oddzielony jest głęboką Przełęczą Goprowską, natomiast z Szerokim Wierchem łączy się charakterystyczną, ostro wciętą w grzbiet przełęczą o wysokości 1275 m n.p.m., od której pochodzi nazwa góry (w językurumuńskim słowo "tarniţa" oznacza siodło, przełęcz). Wąski, ostry, nieco wydłużony grzbiet góry, z dwoma wyraźnymi wierzchołkami (1346 i 1339 m n.p.m.), wyścielają złomiska skał i zdobią bruzdy naturalnych zagłębień, a także resztki wojennych okopów. Z południowej strony opada w dół wysoka skalna ściana, a niżej rozścielają się wielkie pola kamiennego rumoszu. Na głównej kulminacji znajduje się punkt geodezyjny i żelazny krzyż ustawiony w 1987 r upamiętniający – wraz z wmurowaną tablicą – pobytks. Karola Wojtyły 5 sierpnia 1953. Krzyż ten ściąga tysiące pielgrzymów, szczególnie w Wielki Piątek, kiedy to z różnych stron wędrują pątnicy odprawiając Drogę Krzyżową. Wydarzenie to często odbywa się w zimowych warunkach, gdyż pokrywa śnieżna w tej części Bieszczadów utrzymuje się nawet do początku maja. Tarnica stanowi najbardziej atrakcyjny punkt widokowy w polskich Bieszczadach. Oprócz wspaniałej panoramy najbliższych grzbietów polskiej części Bieszczadów, w pogodne dni można dostrzec Tatry
 
  • 3. Tarnica - Przełęcz: szlak żółty (czas: 10min; długość: 500m)...
 
 
  • 4. Przełęcz - Halicz: szlak czerwony (czas: 105min; długość: 4,1km)...
Na szlaku czerwonym prowadzącym w kierunku Halicza -  pomiędzy Krzemieniem (1335 m n.p.m.) a Tarniczką (1315 m n.p.m.) znajduje się Przełęcz Goprowska (Rowiń Jackowa) Pod przełęczą, przy źródle dopływu Wołosatki, na granicy lasu działa w sezonie letnim (lipiec–sierpień) posterunek GOPR w formie namiotu. Od niego pochodzi używana obecnie nazwa miejsca, obowiązująca od 1 stycznia 2009 roku

Halicz (1333 m n.p.m.) – trzeci pod względem wysokości szczyt w polskiej częściBieszczadów i całych Bieszczadach Zachodnich. Położony jest we wschodniej części grupy Tarnicy, pomiędzy Kopą Bukowską a Rozsypańcem. Jest zwornikiem dla biegnącego w kierunku wschodnim grzbietu kulminującego w Wołowym Garbie.

Cieszy się ogromną popularnością dzięki dookolnej panoramie na polską i ukraińską część Bieszczadów. Najlepiej widać z niego górną część doliny Sanu ciągnącą się w stronęPrzełęczy Użockiej, a w kierunku południowo-wschodnim Rozsypaniec, Połoninę Bukowską z Kińczykiem Bukowskim oraz najwyższe bieszczadzkie szczyty z Pikujem. Przy dobrej widzialności można dostrzec szczyty Gorganów.

 
  • 5. Halicz - Przeł. Bukowska: szlak czerwony (czas: 60min; długość: 2,4km)...
na przełęczy znajduje się jeden z kilku deszczochronów - na szlakach nie ma schronisk - deszczochrony pomagają przetrwać załamanie pogody.. z przełeczy mozna odbić w kierunku Ukrainy - po kilku metrach docieramy do pasa granicznego - stoja w tym miejscu słupki graniczne PL-UA
 
  • 6. Przeł. Bukowska - Wołosate: szlak czerwony (czas: 120min; długość: 7,9km)...
Wołosate to obecnie niewielka, typowo turystyczna wioska, położona u podnóży Szerokiego Wierchu i Tarnicy i odgrodzona przełęczą Beskid od terytorium Ukrainy. Obecnie składa się na nią kilka domów ulokowanych wzdłuż drogi, parking dla turystów i kilka miejsc noclegowych. 
Wieś założono w roku 1557, wówczas na granicy węgierskiej, pod nazwą Wołoschatka. Osadźcą i kniaziem był Tymko Kobrzynowicz. Początkowo zasiedlenie odbywało się w słabym tempie, nie było chętnych na zasiedlenie i lustracja z roku 1565 stwierdza, iż oprócz kniazia było tu zaledwie dwóch kmieci. Z czasem jednak zasiedlenie nabierało wyrazu i w roku 1578 syn Tymka - Maciej - otrzymał z rąk króla S. Batorego przywilej z potwierdzeniem praw do wsi, dokument zawierał również informację, że sołtystwo wołosackie obejmuje 5 łanów roli i 2 łany obszarów - było to wówczas bardzo dużo.W roku 1616 było w Wołosatem już 10 łanów kmiecych a w 1627 - 10 i 3 łana. W wieku XVII i XVIII wieś była znana jako gniazdo beskidnictwa, czyli zbójnictwa, czemu sprzyjało położenie wśród gór i przy trakcie. Ponadto przez pobliską przełęcz Beskid często przechodziły bandy tołhajów z Węgier, którzy przy okazji rabowali mieszkańców Wołosatego. Ponieważ proceder ten był dość częsty większość mieszkańców Wołosatego szybko straciła motywację do uczciwej pracy i sama zajęła się zbójnictwem. Najazdy tołhajów wyludniły Wołosate, w roku 1665 był tu już tylko jeden łan uprawny. Wówczas potrzeba rąk do pracy była tak duża, że ewoluował nowy proceder - tzw. wykotctwo. Wykotcy parali się uprowadzaniem chłopów ze wsi szlacheckich za ich zgodą, tym sposobem osiedlono w Wołosatem m.in. trzy chłopskie rodziny z Łokcia oraz jedną z Dwernika.W Wołosatem wójtostwo należało do potomków osadźcy (Tymko Kobrzynowicza), co było rzadkością (w dużym skrócie: na ogół po śmierci dzierżawcy wsi, majątek wracał do króla, który mógł nadać go komuś innemu). Wójtowie Wołosatego nie byli szlachcicami i z tego powodu trudno było im utrzymać się na swym dziedzictwie, nie mniej stan taki trwał do XVIIIw. W roku 1706 Jan Urbański wszczął procedurę przejęcia wójtostwa od Kobrzynowiczów. Powołał komisję do oddania sobie wołosackiego wójtostwa oraz załatwił dekret komisarski korzystny dla siebie. Po wieloletnich zabiegach Kobrzynowiczów udało im się odzyskać prawo do posiadania wójtostwa - przywilej taki nadał im w roku 1724 August II. Zawarto w nim jednak klauzulę mówiącą o ustąpieniu sukcesorów (na wypadek śmierci wymienionych w dokumencie) za stosowną rekompensatą.

Po I rozbiorze Polski, który miał miejsce w roku 1772, Wołosate przeszło pod administrację austriacką. W roku 1785 we wsi odnotowano 386 mieszkańców (365 grekokatolików, 5 katolików rzymskich oraz 6 Żydów). Cztery lata później przyporządkowano je urzędowi kameralnemu w Dobromilu. W latach 1785-1840 w Wołosatem zamieszkiwali m.in. (na podst. ksiąg metrykalnych) Badyda, Behow, Chajda, Furgan, Gudzan, Huda, Janko, Jaremicz, Łyczkow, Machnycz, Mościc, Mungolicz, Płatko, Priatka, Tałabyda, Tełeban, Zanycz. Ciekawostką jest fakt, iż największą obelgą skierowaną do kogoś było wówczas "ty chodaku".

Początkiem wieku XIX Austriacy przeprowadzili reorganizację dóbr rządowych, gdyż uznali że administrowanie częścią z nich jest nieopłacalne i warto sprzedać je w ręce prywatne. Tak też stało się z Wołosatem, które w wyniku licytacji z 02.11.1819 roku trafiło (razem z Ustrzykami Górnymi) w ręce Jakuba i Józefa Ritterów za cenę 8251zł. Kolejni przedstawiciele familii byli w posiadaniu wsi do roku 1857. W 1852 wykonano pomiary, mapę katastralną oraz sporządzono dokumenty własnościowe i gospodarcze - dzięki tym czynnościom powstał materiał precyzyjnie prezentujący życie ówczesnej wsi. W 1854r. wykazano 460 osób mieszkających w Wołosatem.

 

Początkiem wieku XX Wołosate było najliczniejszą wsią w południowo-wschodniej części ziemi sanockiej, licząc w 1913 roku 1040 mieszkańców. Spore straty miejscowość ta poniosła podczas I wojny światowej, kiedy to tędy żołnierze rosyjscy przeprowadzali szturmy mające na celu przebicie się na stronę południową. Pozostały tu bardzo liczne okopy, które zachowały się w bardzo dobrym stanie do lat 80.XX wieku - wówczas bezsensowna i szkodliwa rekultywacja prowadzona przy pomocy materiałów wybuchowych zrównała wszystko z ziemią. W okresie międzywojennym nastąpił wzrost zaludnienia, które zmniejszyło się w wyniku działań I wojny.


We wrześniu 1939 Wołosate znalazło się w niemieckiej strefie okupacyjnej i znajdowało się w niej do roku 1944, kiedy to zostało przekazane polskiej administracji. Grunty rolne i leśne Adlersberga zostały przejęte przez Państwo w roku 1945. Ze względu na położenie w praktyce tereny te były poza jakąkolwiek kontrolą. Stacjonowały tu często oddziały UPA. W maju 1946 ludność narodowości ukraińskiej wysiedlono do ZSRR. Pozostało zaledwie kilka rodzin, które wkrótce przeniesiono do Ustrzyk Górnych (stacjonował tu wówczas oddział ppłk Jana Gerharda, późniejszego autora "Łun w Bieszczadach") a stamtąd wraz z pozostałymi mieszkańcami tej miejscowości wysiedlono w ramach akcji "Wisła" w okolice Szczecinka. W roku 1947 budynki w Wołosate jeszcze stały, korzystano m.in. z tamtejszego młyna, wkrótce wszystkie zostały spalone. Z dawnej wsi zachował się cmentarz, podmurówka cerkwi i przydrożne krzyże.


Tereny te przez wiele powojennych lat stały puste. Końcem lat 60.XXw powstała w Wołosatem mała osada przy fermie hodowlanej. W latach 1977-1981 wieś nosiła urzędową nazwę Roztoka. Początkiem lat 80 przejął ją "Igloopol" i to na polecenie tej firmy wojsko przeprowadziło rekultywację terenu materiałami wybuchowymi. Niedokończoną fermę przejął w 1991 roku Bieszczadzki Park Narodowy, który teren ten zaczął przystosowywać pod kątem turystyki. W 1994 rozpoczęto wytyczanie szlaku/ścieżki z Wołosatego na Tarnicę. Uporządkowany i przystosowany do zwiedzania został również cmentarz i cerkwisko. Powstała również Zachowawcza Hodowla Konia Huculskiego, która oferuje naukę jazdy konnej oraz wycieczki w terenie po znakowanych szlakach konnych a także przejażdżki bryczką. W latach 80.XXw działała tu również stanica kieleckiego ZHP, odbywał się w niej festiwal piosenki bieszczadzkiej "Wołosate".

 
  • 7. Wołosate - Ustrzyki Górne/parking: szlak niebieski (czas: 100min; długość: 6km)...
 
 

 

Zobacz Album GALERIA TRASY

 

 

Wiecej MAP: pozostałe oznaczone ścieżki w okolicy, przebieg, wysokosci, nachylenie

 


 
 

 


  

Zobacz cały szlak: TRASEO

 

 

 

Kategorie wpisu: bieszczady
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Opisy dla poszczególnych punktów trasy zaczerpnięte z Wikipedii
zdjęcia,wyliczenia tras - własne..

Ja na Facebooku


Instagram


Pogoda

temperatura
ciśnienie

Ostrzeżenia meteo

prognoza ostrzeżeń meteo na najbliższe 24h 
Ostrzeżenia meteo dla Polski i Europy - serwis meteoalarm

Warunki śniegowe