Ciekawe miejsca

 Jestem w trakcie aktualizacji informacji

8. Pustynia Błędowska

2012-01-29 17:34:58, komentarzy: 0

Na zachód od Klucz, kilka kilometrów na północny - zachód od Olkusza znajduje się wielka osobliwość przyrodnicza nie tylko w skali Polski, ale równiez na skalę światową jest nią Pustynia Błędowska.

Chociaż nazwa Pustynia Błędowska jest tylko terminem geograficznym, jednak odznacza się specyficznym krajobrazem, jakiego turysta czy miłośnik przyrody nie znajdzie nigdzie indziej. Nazwa spopularyzowana została w XIX w. przez geografa Wacława Nałkowskiego, który wprowadził ją do literatury. Jednak tak naprawdę Pustynia Błędowska pustynią w sensie klimatycznym nie jest. Klimat tego obszaru niczym nie różni się od warunków klimatycznych terenów otaczających i jest zbyt wilgotny, aby warunki pustynne mogły tu zapanować. Jednak nazwa przyjęła się i nadal funkcjonuje przyciągając do Gminy Klucze turystów, naukowców, przyrodników oraz miłośników szalonej jazdy jeepami i motorami.

Rozciągająca się między Kluczami, Chechłem i Błędowem pustynia jeszcze na początku XIX w. miała podobno 80 km2, dziś rozciąga się na obszarze około 30 km2, z czego tylko 12 km2 nie jest pokryte lasem. Do powstania Pustyni Błędowskiej w dużej mierze przyczynił się człowiek. Początek pustyni to przełom trzeciorzędu i czwartorzędu, kiedy to na obszarze dzisiejszej pustyni rozciągały się głębokie i rozległe doliny wycięte przez ówczesne rzeki. W chłodnej epoce lodowcowej, podczas kolejnych zlodowaceń doliny te stopniowo wypełniały się piaskiem i żwirem pochodzenia lodowcowego. Proces ten trwał do momentu całkowitego zaniknięcia dolin w miejsce, których powstała rozległa powierzchnia piaszczysto - żwirowa wystawiona na działanie wiatru. Wraz z ociepleniem klimatu w holocenie, dzisiejsza pustynia zaczęła porastać roślinnością leśną.

Już w XIX w. w okolicach Olkusza działał liczący się ośrodek wydobycia rud srebra i ołowiu. Przy sztolniach powstawały piece hutnicze opalane węglem drzewnym. W związku z tym, że potrzebowano go dużo, wkrótce zniknęły lasy w najbliższej okolicy.Nowe źródła zaopatrzenia w drewno znaleziono po obu stronach Białej Przemszy i na dużą skalę rozpoczęto wyrąb drzew na opał do ówczesnych hut, a później także do obudowy sztolni odwadniających wyrobiska górnicze. Powodowało to niszczenie cienkich warstw ubogiej gleby i odsłanianie luźnych piasków. Także wypas bydła na tym obszarze oraz zdzieranie ściółki z pokrywy glebowej znacznie przyczyniło się do pustynnienia tych obszarów.

Wiatr zaczął intensywnie przenosić piach, budować wydmy i obniżenia. Krajobraz faktycznie przypominał pustynię. Od tamtych czasów nadal miejscami możemy obserwować duże połacie piachu i wydmy miejscami porośnięte karłowatą roślinnością.

Pustynia Błędowska dzieli się na dwie, zróżnicowane części - mniejszą, północną i większą, południową. Obie części oddzielone są od siebie dolinką rzeki Białej Przemszy. Część północna jest bardziej monotonna i odznacza się tzw. rzeźbą deflacyjną, z której wiatr wywiał wielkie masy materiału piaszczystego. Utwory te zostały następnie osadzone w innym fragmencie pustyni, głównie na wschodzie.

Część południowa pustyni jest natomiast bardziej urozmaicona, oprócz obszarów deflacyjnych istnieje tu wiele form wypukłych. Spoglądając na zdjęcia z lat 50-tych zobaczyć można inną pustynię, na której podobno oglądać można było miraże i szalały na niej burze piaskowe. W latach 30-tych w ten sposób opisywał pustynię M. Kantor - Mirski: "ogromna pustka, niesamowita dzikość, morze piasków, szmat ziemi nagiej, tchnącej martwotą". Istnieją także opisy miraży na Pustyni Błędowskiej, które można znaleźć między innymi w wydanej niedawno książce "Pustynia Błędowska - fenomen polskiego krajobrazu" pod redakcją naukową Tadeusza Szczypka.

Przez środek pustyni przepływa Biała Przemsza, nad której nurtem można spotkać piżmaki, bobry, łosie, kureczki nakrapiane, a w rzece minogi strumieniowe - dwa ostatnie gatunki wymienione są jako zagrożone wyginięciem w "czerwonej księdze zwierząt". Tereny te zamieszkiwane są przez licznych przedstawicieli gadów, m.in. przez jaszczurkę zwinkę i gniewosza plamistego.

Bardzo trudne warunki ma tutaj roślinność. Przetrwać może tylko ta, która potrafi się obronić przed wysoką temperaturą, (latem piasek nagrzewa się do temperatury 70oC) i zapewnić sobie wilgoć, np. poprzez rozbudowany system korzeniowy. Na piaskach rosną głównie trawy: szczotlicha siwa, wydmurzyca piaskowa. Najbujniejsza roślinność występuje wzdłuż Białej Przemszy.

Z ciekawszych roślin można tu spotkać wyspowe stanowisko warzuchy polskiej - rośliny endemicznej,niewystępującej w żadnym innym miejscu Polski. W związku z tym, że warzucha wymaga źródlanej, bardzo zimnej i czystej wody oraz piaszczystego podłoża w pobliżu Białej Przemszy miała ona doskonale warunki do rozwoju. Jednak od lat 70-tych w wyniku działalności górniczej obniżył się poziom wód gruntowych, a co za tym idzie zanikło także większość stanowisk tego gatunku.

Piaski Pustyni Błędowskiej niestety zarastają z winy pochopnego obsadzanie jej w latach 50-tych wierzbą kaspijską. Wtedy też pustynie zaorano. Jeszcze do niedawna służyła za poligon wojskom powietrzno - desantowym. Już przed II wojną ćwiczyli tu żołnierze. Wybudowano wtedy budynek do obserwacji manewrów na wzgórzu Jałowce w Kluczach. W czasie II wojny światowej w jej piaskach kilkakrotnie ćwiczyli się żołnierze słynnego Africa Korps, feldmarszałka Erwina Rommla. Używało go także lotnictwo niemieckie. W związku z wojskowymi ćwiczeniami przy zwiedzaniu tych terenów należy wykazać ostrożność, ze względu na fakt, że mogą się tam znajdować jeszcze niewypały.

Pustynię  najlepiej oglądać z Dąbrówki (355 m) w Chechle (pozostałości niemieckiego stanowiska dowodzenia z czasów II wojny światowej - oraz Czubatki (382 m) w Kluczach (z podobnym stanowiskiem, ale polskiej prewencji, obok której Nadleśnictwo Olkusz wzniosło wieżę obserwacyjną ).

Od września do października 1999 r. tereny Pustyni Błędowskiej służyły wojskom 18 państw, w tym kilku państwom NATO jako miejsce ćwiczeń oddziałów lotniczych i służb medycznych.

Na koniec wspomnieć należy, że kiedyś w okolicach Olkusza istniały jeszcze dwie pustynie - Ryczowska i Starczynowska, które jednak zarosły do tego stopnia, że ich pierwotnego wyglądu można się tylko domyślać.


Na Pustyni Błędowskiej została zrealizowana ekranizacja Faraona Bolesława Prusa.


Tekst pochodzi ze stronu Serwisu Gminy Klucze który gorąco polecam

« powrót

Dodaj nowy komentarz